Piatek rano, wyjechalem wczesniej zeby zlapac pusta droge wzdluz Motlawy. O siodmej powietrze bylo juz naprawde zimne, pierwszy raz w tym roku zalowalem ze nie wzialem rekawiczek. Przy Zielonym Moscie postalem chwile, woda calkiem plaska, potem juz prosto do pracy. Lato konczy sie szybciej niz myslalem

prije 1 mj

Komentari (0)