Czwartek po robocie, tym razem w druga strone, do Niepolomic i kawalek przez puszcze. Cien, chlodno, prosto jak strzelil. Wrocilem inna droga i wyszlo dluzej niz mialo byc

pred 2 mes

Komentarji (0)

Prejsnja 1 … 12 13 14 15 16 … 32 Naslednja