Niedziela, w koncu wyjechalem dalej niz nad Wisle. Do Ojcowa przez Zielonki, a z powrotem gorna droga przez Skale, bo w dolinie po poludniu i tak stoi polowa Krakowa. W sloncu jeszcze przyjemnie, w cieniu juz nie. MT wraca zawsze brudniejsza niz wyjechala, i dobrze

pred 29 d.

Komentáre (0)

Predch. 1 … 3 4 5 6 7 … 32 Ďalej