Sobota, w koncu na Dobczyce, nad jeziorem nie bylem chyba od dwuch lat. Przez Wieliczke stalo jak zwykle, dalej juz pusto. Spod zamku widok na cala wode, slonce o piatej juz nisko. Wrocilem zakopianka i wiecej w sobote tego nie robie
Zakopianka w sobote to jak u nas obwodnica w piatek po pietnastej. Tylko widoki macie lepsze